MOJA WALKA Z PERFEKCJONIZMEM

W ramach serii wpisów przedstawiam moje osobiste świadectwo wychodzenia z perfekcjonizmu. Być może Twój przypadek jest podobny do mojego i to wideo okaże się dla Ciebie pomocne.

Miałam pokusę, by nagrywać kilka razy, bo w trakcie zmieniało mi się światło, miałam wrażenie, że podzieliłam się trochę nieskładnie, a na końcu zwątpiłam czy w ogóle chce publikować te wideo. Perfekcjonizm… Wciąż z nim walczę, bo łatwo ponownie wpaść w jego pułapkę. Jednak udało się i nagrałam dwie części, bo mam ograniczony czas nagrywania w aparacie, ale każdą tylko raz, a potem to zmontowałam. Tym razem to ja wygrałam z moim perfekcjonizmem i możecie skutki tego zwycięstwa obejrzeć poniżej.

Leurien by Lidia Luna Cichowlas.

 

  • Joanna

    Lidio, dziękuję Ci serdecznie za to ,że zdecydowałaś się opublikować swoje świadectwo wyjścia z perfekcjonizmu. Twoja historia dała mi nadzieję na to,że ja także mogę skutecznie poradzić sobie z własnym perfekcjonizmem. Napisanie tego komentarza nie było dla mnie łatwe.Zwykle unikam komentowania treści zamieszczonych w internecie, z obawy przed krytyką, ze strony autorów tych treści, lub innych komentujących. Tym razem jednak, pokazałam mojemu perfekcjonizmowi,gdzie jego miejsce. Nie dałam mu sobą rządzić i opublikowałam komentarz. Hurrrraa 🙂

    • Leurien

      Yupi! Kochana Asiu, mam nadzieję, że tak mogę się do Ciebie zwrócić, skaczę z radości, aż pod sufit. Gratuluję wygranej z perfekcjonizmem i jestem przekonana, że będą następne. Nie jesteś sama w tej walce. Jest nas dużo, dużo więcej. Życzę Ci ciągłego wygrywania ze swoim perfekcjonizmem. Ja też wciąż walczę. Z serca Ci dziękuję za Twój komentarz. Dzięki takim osobom, jak Ty wiem, że moja praca nie idzie na marne 🙂

  • James

    Bardzo mądrze, bardzo mi się podoba 🙂 Ja też potrzebuję słyszeć, że ktoś mnie kocha. I sama też często to sobie mówię.