RELAKS W ZACISZU DOMOWYM. SPOSOBY NA RELAKSACJĘ W SAMOTNOŚCI

Wiem, że marzeniem wielu mam czy zapracowanych osób jest możliwość spędzenia wieczoru w samotności. Najczęściej słyszę od tych osób, że potrzebują relaksu i odpoczynku. I gdy już przychodzi ten upragniony moment ciszy i bycie ze sobą sam na sam, nagle się okazuje, że te osoby nie wiedzą co robić! Kończy się najczęściej na siedzeniu przed komputerem, przeglądaniu fejsa czy oglądaniu bezsensownych filmików na YT. Po tak spędzonym wieczorze, pozostaje poczucie zmarnowanego czasu, przesuszone spojówki oczu oraz zesztywniały kręgosłup. Dlatego postanowiłam podzielić się z Tobą moimi sposobami na relaks w domu, kiedy możemy pobyć sami. Tym razem propozycja relaksu wieczorami oraz pomysły na odpoczynek w ciągu dnia, ale w samotności. Jeszcze inaczej można spędzić czas odpoczynku z drugą osobą. Będzie o tym osobny wpis.

Dlaczego warto regularnie spędzać czas w samotności?

Oczywiście mam na myśli samotność od ludzi, bo tak naprawdę Bóg zawsze Cię widzi, a Anioł Stróż towarzyszy Tobie. Samotność, w której możesz odpocząć, to cisza i milczenie, spotkanie ze sobą, rozmowa duchowa z Bogiem. Wiele ludzi ucieka przed samotnością, gdyż boją się wejść w siebie. Niesie to za sobą ryzyko odkrycia ran i konfrontacji z przeszłością. Podświadomy lęk, że przed tym powoduje, że zawsze taki człowiek będzie się otaczał tzw. „zagłuszaczami”. Mogą to być spotkania ze znajomymi, przesiadywanie na mediach społecznościowych, ciągłe słuchanie muzyki, oglądanie telewizji itp. Wszystko, co spowoduje zagłuszenie myśli i nie pozwoli dojść do prawdy. Z tego powodu też trudno usłyszeć wezwanie od Boga. Młodzi często pytają: „Skąd mam wiedzieć czy naprawdę mam powołanie do kapłaństwa czy stanu zakonnego? Nie słyszę Boga!”. Tak, trudno usłyszeć Boga, kiedy się ucieka przed sobą samym. A jeszcze trudniej Go usłyszeć, gdy masz mętlik w głowie, dopada Cię przepracowanie i skrajne przemęczenie, aż nie możesz usnąć w nocy. Dlatego zachęcam Cię. Przestań uciekać i zacznij spędzać czas w samotności. Pozwól sobie na proces dojrzewania, który nie może się odbyć, gdy  nie znasz siebie lub gdy unikasz spotkania ze sobą i Bogiem. Dlatego warto mieć ten czas na relaks w samotności.

Korzyści z czasu spędzonego w samotności

Duchowe

Psychiczne

Fizyczne

  • zastanowienie się nad swoim życiem
  • czas na porządny rachunek sumienia
  • pogłębienie relacji z Bogiem
  • wyjątkowe łaski od Jezusa dawane tylko duszom przebywającym w ciszy i samotności
  • zadbanie o swoją wrażliwość
  • wejście w głąb siebie i zajęcie się swoimi potrzebami
  • odkrycie swoich ran psychicznych
  • odstresowanie się od codziennych spraw i zabiegania
  • wewnętrzne wyciszenie
  • uspokojenie emocji
  • uporządkowanie myśli i pomysłów
  • odpoczynek od codziennego gwaru, pośpiechu i hałasu
  • rozluźnienie napiętych mięśni
  • posłuchanie potrzeb swojego ciała
  • czas na pielęgnację ciała

Kiedy najlepiej wygospodarować sobie samotny wieczór?

Dla mam małych dzieci jest to niemal wyzwanie, żeby znaleźć trochę czasu tylko dla samej siebie, a na relaks to już brzmi, jak grzech! Przecież one są całe dla swoich dzieci. Nie zgadzam się z takim podejściem, bo matka zaniedbana przekazuje swoim dzieciom jedną informację o tym, że są dla niej takim ciężarem i poświęceniem, że nie ma czasu już na nic innego. Choć „poświęcenie dla dzieci” brzmi cudownie, w praktyce przynosi fatalne owoce. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta. Z powodu braku cierpliwości i widocznego przemęczenia na twarzy mamy. Kobiety potrafią wytrzymać o wiele więcej i być silniejsze psychicznie, niż mężczyźni, ale to właśnie one potrzebują więcej snu i regeneracji dla swojego ciała. Inaczej odbija się to na ich reagowaniu emocjonalnym. Wtedy bardzo łatwo o krzyk, podniesienie głosu, surowe kary czy nawet uderzenie dziecka. Przemęczona kobieta łatwiej traci kontrolę nad sobą.

O tym dlaczego warto odpoczywać pisałam tutaj »»
Błogosławiony odpoczynek

Kiedy nie umiesz zadbać o siebie, często też cierpią Twoi najbliżsi, martwiąc się o Ciebie…

Jak znaleźć czas na relaks? Planowanie, planowanie i jeszcze raz planowanie. Szczególnie, gdy masz dużo obowiązków, tendencje do perfekcjonizmu czy małe dzieci w domu. Jeśli nie zaplanujesz swojego odpoczynku, nigdy go nie zrealizujesz. No chyba, że w momencie całkowitego padnięcia na twarz, czego nie życzę nikomu. Zawsze smucił mnie fakt, że moja mama brała sobie urlop po to, by posprzątać w domu…

Kilka wskazówek, by zaplanować czas na relaks

  1. Nie bierz urlopu po to, by sprzątać w domu. Chyba, że masz taki typ pracy np. ciągłe siedzenie przy biurku, że umycie okien w domu będzie Cię relaksować.
  2. Zaznacz w kalendarzu wszelkie dni wolne od pracy, święta, długie weekendy, pojedyncze dni (większość kalendarzy ma je zaznaczone na czerwono) i podkreśl te, w których masz szansę na samotny dzień. Pogadaj wcześniej z rodziną, mężem, poszukaj opiekunki , żeby ktoś się zajął dziećmi na ten czas.
  3. Wyznacz sobie jeden dzień w tygodniu, kiedy będziesz spędzać wieczory w samotności. Szczególnie, gdy masz dzieci. Niech się uczą od małego, że Ty w tym czasie odpoczywasz. Ustal ze swoim mężem/żoną, kto kiedy ma swój czas odpoczynku w ciszy i samotności.
  4. Kiedy planujesz dzień zaznacz w kalendarzu czas na odpoczynek. Jeśli pracujesz w domu masz większą swobodę. U mnie taką porą odpoczynku, z leżakowaniem, krótką drzemką jest między 16 a 17. Wieczorami czytam książkę albo oglądam film z mężem. Jak pracowałam w biurze i wracałam na 19 do domu, to taki czas relaksu miałam późnym wieczorem, tuż przed snem. Zawsze weekendy były dla mnie czasem regeneracji.
  5. Wyzbądź się przekonania, że u Ciebie jest niemożliwy czas na odpoczynek! Jeśli masz za dużo obowiązków to trzeba podjąć trudną decyzję i z czegoś zrezygnować lub znaleźć osoby do pomocy. Najczęściej od perfekcjonistek słyszę stwierdzenie, że muszę to czy tamto robić. Nic nie musisz! Od Ciebie też zależy czy chcesz mieć czas na odetchnienie czy wręcz przeciwnie i stan wiecznego przemęczenia jest Ci na tyle bliski, że stał się już Twoim nawykiem.

Sposoby na relaks w zaciszu domowym

To teraz nadszedł czas na tzw. śmietankę, czyli to co najlepsze! Przedstawiam Ci pomysły na owocne spędzenie czasu relaksu i odpoczynku w zaciszu domowym. Nie oznacza to, że zaraz musisz wyrzucić swoich domowników, by mieć trochę samotności. Najczęściej robię tak, że się zamykam w pokoju i oznajmiam mężowi, że przez pół godziny jestem niedostępna. Pomysły pogrupowałam ze względu na czas ich realizacji na odpoczynek w ciągu dnia oraz relaks wieczorny. Więcej pomysłów pokazuję Ci na samotne wieczory, żeby zachęcić Cię do częstszych momentów zadbania o siebie. Te w ciągu dnia są propozycjami relaksacji na dni wolne od pracy, weekendy lub dla osób, które pracują z domu i mogą się tak zorganizować, by mieć chwilę odpoczynku w ciągu dnia.

Odpoczynek w ciągu dnia

  • „leżakowanie”, czyli położenie się na 15-30 min. z zamkniętymi oczami, głęboko oddychając i świadomie rozluźniając mięśnie
  • drzemka
  • usiąść w fotelu i przez 15 min. poczytać książkę
  • zrobić krótkie 15-30 min. rozważanie Pisma Świętego
  • krótkie ćwiczenia rozciągające kręgosłup, kark, nogi
  • wstań od biurka i wyjrzyj przez okno, sprawdź jaka jest pogoda, kto spaceruje przed Twoim domem, a jeśli masz w pobliżu zieleń to skup się na niej
  • jeśli pracujesz z domu i masz ogród wyjdź do niego na chwilę i zrób kilka głębokich oddechów
  • napij się wody lub zjedz zdrową przekąskę np. jakiś owoc, warzywo
  • wstań i przeciągnij się z rozkoszą
  • włącz sobie muzykę i potańcz przez 5 minut
  • usiądź wygodnie i zamknij oczy, wyobraź sobie przepiękny krajobraz, który Cię uspokaja

Relaks wieczorami

  • poczytać książkę, ale z serii tzw. lekkich, która Cię rozśmieszy, rozluźni, napełni pozytywną treścią
  • obejrzeć film, ale komedię, jakieś pozytywne romansidło, coś lekkiego, co Cię wprawi w dobry humor
  • zrobić delikatną gimnastykę np. rozciąganie, pilates albo niezbyt intensywny fitness
  • kiedy masz dużą burzę myśli dobrym sposobem wyciszenia się jest przelać je na papier. Pisz bez przerwy, co Ci tylko przyjdzie do głowy. Nie zastanawiaj się nad tym, co piszesz. Po prostu pisz!
  • zjedz ciepłą kolację np. zupę,
  • wypij długo parzoną herbatę ziołową np. melisa, rumianek, mięta, oregano, anyżek itp. Unikaj na noc kawy i czarnej herbaty, które pobudzają zamiast wyciszać
  • aromatyczna kąpiel ze zdrowotnymi solami (dla osób, które nie mają przeciwwskazań zdrowotnych)
  • masaż stóp
  • maseczka na twarz lub/i włosy
  • rysowanie, kolorowanie
  • jakaś twórczość np. szydełkowanie, dłubanie w drewnie, klejenie samolotów
  • leżenie w łóżku i słuchanie relaksacyjnej muzyki

Na grafice masz ściągę tych aktywności zachęcających na relaks wieczorem, żeby się wyciszyć przed snem. Możesz ją pobrać na swój komputer. Potem w wolnej chwili zerknąć i się zainspirować do zadbania o siebie i swój wypoczynek.

Ciekawa jestem, jakie są Twoje sposoby na relaksację. Podziel się w komentarzu, by zainspirować innych czytelników. Moimi ulubionymi są leżakowanie w ciągu dnia przez 15-min. oraz wieczorne rysowanie lub czytanie książek. Raz na jakiś czas robię sobie mini-spa: masaż stóp i łydek, maseczka na włosy, nawilżanie dłoni, pomalowanie paznokci, aromatyczna kąpiel. Regularnie ćwiczę i piję zioła oraz oglądam filmy. Codziennie się modlę, czytam i rozważam Pismo Święte. Lubię to robić wieczorami, zaraz po kolacji, kiedy jeszcze brakuje sporo czasu do położenia się do łóżka. Spotkanie z Bogiem po całym dniu pracy, wysiłku, stresu i zmartwień, jest bardzo kojące i wyciszające. Często Bóg wynagradza taką wierność codziennej modlitwie i obdarza duszę dodatkowymi łaskami.

  • Pingback: BŁOGOSŁAWIONY ODPOCZYNEK. SPOSOBY NA ODPOCZYNEK I REGENERACJĘ CIAŁA I PSYCHIKI »()

  • Bardzo lubie miec wieczory tylko dla siebie i moc w spokoju pomyslec, o tym co jest dla mnie wazne. Podajesz bardzo fajne pomysly na taki wieczor w samotnosci. Do tej pory najbardziej lubilam aromatyczna kapiel z ksiazka w rece 🙂

    • Monika, podziwiam takie osoby, jak Ty! Mi się zawsze książka moczyła, więc szybko zrezygnowałam z czytania w wannie. Też lubię aromatyczną kąpiel, ale ze względu na zdrowie nie mogę sobie zbytnio na nią pozwolić. P.S. Jesteś modelką? Masz tak piękne zdjęcia na profilu! <3

      • Jakos udaje mi sie trzymac ksiazke z daleka, chociaz moze nie bralabym do kapieli jakiegos bialego kruka 🙂 P.S. Zdjecie na profilu to zasluga mojej bardzo utalentowanej kolezanki-fotografki. Z kazdego zrobi modelke i to bez nadmiaru photoshopa 🙂

        • Hmmm… Myślę, że to nie tylko zasługa fotografa. Masz przepiękne włosy i rysy twarzy, a te usta! Jestem estetką i bardzo zwracam uwagę na piękno drugiego człowieka, a Ty mnie normalnie zachwyciłaś! Mogłabym Cię namalować, choć ostatnio nie mam czasu na sztukę. Eh…

  • Również uważam, że to bardzo ważne, mieć czas taki samotny dla siebie, a jeszcze lepiej wtedy właśnie wyciszyć umysł i rozluźnić mięśnie 🙂

    • Jako „perfekcjonistka na odwyku” zapewniam Cię, że wiele osób ma poważny problem z odpoczywaniem. A najbardziej z wyciszeniem myśli. Sama się długo tego uczyłam. Miałam taki czas, że miałam problemy z zasypianiem, właśnie przez myśli! Teraz śpię, jak dziecko 😀

  • U mnie takie wieczory są naturalną konsekwencją trybu pracy mojego męża – pracuje 24 / 48, co oznacza, że co trzeci dzień, a zatem i wieczór, mam tylko dla siebie 🙂

    • O Kochana! To ja już bym ten czas odpowiednio wykorzystała 😉 Nie to, że nie lubię spędzać dnia z mężem. Lubię i to bardzo, ale brakuje mi też takiego czasu w samotności, tylko dla siebie. Często muszę po prostu zamknąć się w drugim pokoju, żeby odetchnąć w ciszy. A takie wolne od „męża” dobrze wpływa na związek. 🙂

  • Warto znaleźć w tym zabieganiu chwilę dla siebie.

    • Karolina! To zaszczyt, że mnie odwiedziłaś! Bardzo lubię Twoje „Wariacje nie zawsze na temat” 😀 Oj, tak. U Ciebie rzeczywiście trudno o znalezienie chwili dla siebie. Jak tam Twoje „Potworki”? 😉

  • Często jest tak,że nie lubimy samotności bo boimy zmierzyć się ze swoimi myślami. Zamiast tego ciągle jesteśmy zabiegani.. Mnie bardzo relaksują wieczorne aromatyczne kąpiele 🙂

    • Zgadzam się i coraz częściej widzę to u ludzi, którzy pracują w dużych firmach, korporacjach, bankach, urzędach itp. Trochę ich policzkuję, gdy zwracam im uwagę na fakt, że uciekają przed sobą i zalecam znalezienie czasu na pobyt w samotności. Najpierw milczą i myślą, a potem mi przyznają rację.

  • Jak poprzedniczka, moim rytuałem jest wieczorna kąpiel, a z rana piję hebrbatkę, kiedy mój mąż jeszcze śpi.

    • Właśnie noszę się z myślą wpisu na temat rytuałów wieczornych i porannych i ich wpływu na nasze działanie lub zwlekanie z działaniem 😉 A jaką herbatkę lubisz najbardziej?

      • Mam takie etapy herbatkowe 🙂 Piję zieloną, potem ją zamęczam, piję rumiankową, zamęczam, kolej na czerwoną itd. Staram się coś ziołowego o poranku. Kawy nie pijam. A Ty lubisz herbatki ?

        • Kocham! Mój mąż się śmieje, że jestem typowa Polka, bo piję dużo herbat, a on znowu, jak typowy Ekwadorczyk pije dużo soków owocowych 😉 Moje ulubione to herbatki ziołowe: rumianek, mięta, anyżek, oregano, hierba luisa, hierba buena, guayusca (te 3 ostatnie rodem z Ekwadoru) 😀 Zieloną też lubię 🙂

  • Sandi, Kochana <3 Cieszę się, że do mnie zajrzałaś. Ciekawa jestem co myślisz o zmianach na blogu 😉 Ty znasz go jeszcze z początków! 😀 U Ciebie widzę piękny rozwój! :* <3 I jakiego masz pięknego instagrama! <3